ieś i zarazem sołectwo uznawane za jedno z większych w naszej gminie. Historia miejscowości
sięga już początków XIV wieku a pierwsze pisemne wzmianki pochodzą z roku 1384. Proszę zauważyć, że nazwa wsi od tamtego okresu zmieniła się bardzo nieznacznie, nie licząc okresu,
gdy została zniemczona (Pogors 1384, Pogors 1404, Pogors 1408, Pogortzi 1534, Pogorz 1581, pago Pogursz 1679, Pogorszek 1679, Pogorss 1687/88, Poggortz 1743, Pogorz 1784, Pogasch 1886,
Kolonie Pogosch 1887, Pogórze, Pogosch 1896/1900, Pogórz, Pogosch 1920, Pogosch, Brandewalde, 1939, Brandewalde 1941, Pogórz 1945, Pogórze obecnie, w gwarze często Pogorzi).
azwa wsi zalicza się do nazw topograficznych (określenie terenu według jego właściwości naturalnych, przyrodniczych - ukształtowania powierzchni ziemi, szaty roślinnej, świata zwierzęcego),
stanowiących najstarszą warstwę nazw geograficznych. Powstała ona od wyrazu pogórze - oznaczającego niewielkie wzniesienie, wyniosłość, pagórek lub od wyrażenia "po górze - na górze". Natomiast według jednej z miejscowych
legend nazwa wsi wywodzi swą nazwę od groźnego pożaru (pogorzelisko, pogorzało), co niestety nie znajduje potwierdzenia w ustaleniach językoznawców. Jedną z przyczyn jest fakt, że legenda ta stanowi tło rzeczywistych
wydarzeń rozgrywających się dopiero na przełomie XVII i XVIII wieku.
Będąc przy nazwach, warto wspomnieć tu o XVII wiecznych nazwach terenowych przypisanym poszczególnym użytkom lub stawom tej wsi, m.in. Do Łączki, Kranzec, Leśniok, Młynisko, Noplatek, Owczarnia, Pod Beczką, Puściny,
Radematz, Za Dambinom, Za Drzewem we wsi, Wierchowina, lub też późniejszych jak Krowia Górka, Krzewie, Krzywda, Polochy, Przysiółek, Weronka, Wygon, Zock, z których część używana jest do dziś.
Dzięki zachowanym dokumentom i rękopisom m.in. urbarzom powinności gruntowych (urbarium dominium) z 1574 i 1758 roku możemy dowiedzieć się wiele na temat ówczesnych realiów życia mieszkańców tej wsi, poznać nazwiska
gospodarzy, spisy powinności pańszczyźnianych czy też odpisy dawnych nadań i przywilejów.
drugiej połowie XVI wieku wieś zamieszkiwało ok. czterdziestu poddanych (jako głowy rodzin), z czego szesnastu to zagrodnicy.
We wsi było sołectwo o powierzchni 2 łanów z należącymi do niego dwoma ogrodami, karczmą, kramem szewskim i piekarniczym oraz wolnym wygonem dla owiec.
Sołtys musiał służyć koniem i wozem na taką odległość, jaką mógł przebyć w ciągu jednego dnia, licząc także powrót. Ponadto płacił podatek w wysokości 5
florenów i 12 gr. Za to mógł z pobieranych kar od mieszkańców, co trzeci halerz zachować dla siebie. Rocznie dla państwa na zamku w Chrzelicach wieś
oddawała 1 wołu, zaś wspólnie z mieszkańcami Renkwicz (Rzymkowic) za 4 floreny utrzymywała strażnika na zamku. Dziesięcinę zaś mieszkańcy Pogórza
płacili księdzu w Solcu. Wiejski kowal, Paul Tirsch posiadał 1 morgę i 1 1 ćwierci zagonu, za co płacił podatek w wysokości 1 florena i 12 gr
oraz podkuwał trzy razy w roku na chrzelickim zamku 4 konie pociągowe.
arto jako ciekawostkę zaprezentować w oryginalnej pisowni przynamniej część nazwisk gospodarzy i
zagrodników mieszkających w tym okresie w Pogórzu. Są to: Cliss, Drozdak, Dybila, Fuss, Kapusta, Kotyrwa, Kral, Kurzik, Lampa,
Lysy, Pienionschko, Polak, Schwecz, Skupien, Ssuba, Ssum, Tama, Panek, Piechota, Tkacz, Tatur, Tyralla, Weisser, Rachun.
wa wieki później wieś zamieszkiwało już więcej mieszkańców. Głównych przedstawicieli rodzin było około
pięćdziesięciu. Wśród nich można znaleźć chłopów wolnych i pańszczyźnianych, rolników, chałupników, zagrodników oraz wolnych sołtysów,
którymi w połowie XVIII wieku byli Walentin Botto i Jacob Kurtzweil. Młynarzem, który posiadał własny młyn był niejaki Michael Juraschek,
mieszkający obok małego stawu Radematz (dzisiejsza końcowa część ulicy Stawowej). Wieś posiadała także w tym okresie specjalne pańskie
kwatery dla myśliwych usytuowane w środku wsi obok stawku. Dla porównania podam teraz kilkanaście nazwisk z tego okresu; Bonck Joseph,
Botto Walentin, Cholewa Jacob, Chrobok Martin, Glatza Urban (wcześniej Lyssy), Gruchmann Baltzer, Helfeuer George, Hulitzka Thomas,
Kapicza Bartel, Kolleck Mathes, Kordisch Andres, Krupa Stanislau, Kurtzweil Jakob, Kwiotek Johan, Lubtzick Tomas, Lukaschek Paul,
Matuschek Grieger, Mloteck Urban, Noglick Andres, Nowotni Tomas, Pella Simon, Przyklenk Grieger, Sziano Mathes, Suchy Walentin.
Może ktoś odnajdzie tu nawet swoich przodków, co jest możliwe biorąc pod uwagę fakt, że kilka nazwisk liczy już sobie kilkaset lat np.
Fuss (Fuchs), Glatza (Lyssy, Łysy), Polakh (Pollak) czy Tyrala (Tyralla, Tyrała).
to lat później, w połowie XIX wieku wieś jest już bardziej rozwinięta.
Liczy sobie ok. 840 mieszkańców, w tym 80 rolników, ok. 80 chałupników, 3 handlarzy zbożem, 1 karczmarz,
1 handlarz bydłem, 2 piekarzy, 2 kowali, 1 garncarz, 1 kramarz, 1 leśniczy i kilkunastu zagrodników.
Domów jest ponad osiemdziesiąt. W tym okresie w wiosce od niemal ćwierć wieku funkcjonuje już
najstarsza w okolicy dwuklasowa szkoła, założona w 1828 roku, w której ponad dwieście pięćdziesiąt
dzieci naucza jeden nauczyciel z pomocnikiem. Urząd sołtysa jest dziedziczny. Mieszkańcy wsi w
większości to katolicy, chociaż dziesięciu z nich to ewangelicy, uczęszczający na msze do Chrzelickiego zamku.
zisiaj w Pogórzu z zabytków tamtego okresu można oglądać m.in.
kapliczkę dzwonnicę z 1861 roku, stojącą na skrzyżowaniu dróg Łącznik - Sowin - Biała, budynek
ponad stuletniej szkoły, ruiny (same mury) chałupy krytej słomianą strzechą z początków
XIX wieku, jedno koło młyńskie leżące nad brzegiem rzeki Weronki oraz przydrożną kapliczkę
z czerwonej cegły przy drodze do Łącznika. Ta ostatnia zbudowana została w miejscu stojących
tam już od początku XVII wieku dwóch krzyży. Przypuszczam, że jeden z nich był kamiennym krzyżem pokutnym.